"A ktokolwiek Benona bez mojej wiedzy rysować będzie, we fragmencie, całości lub zasadzie - sympatyczny korpusik zawłaszczyć zechce - ten w pysk będzie bity i przyjaźń moja odebrana mu zostanie. Pies go obsobaczy a wiewiórka w parku z ręki orzeszka nie weźmie - pani w sklepie stary jogurt da, a kelner do zupy się skicha!"

za "Just Benon it!" rozdz. 24 wers 78




już wkrótce:

BENON
kontra
POKAHONTAS

 

  przecieki z planu:
-"Benek to Nieźle skręcony   koleś!" -śmieje się Pokahontas -"Pokahontas jest fajna i ładnie   śpiewa!" - podskakuje Benon

 

   
  • 1993 Głogów - Kasia Gawron pokazuje mi takiego śmiesznego ludzika:

                                     

    dokładnie dzisiaj nie pamiątam jak wyglądał
    jakoś tak jak u góry - bardzo mi się spodobał.

  • 1993 sesja zimowa - to pierwszy rok moich studiów na Architekturze - Polibud Poznań -
    ludek ciągle łazi mi po głowie zaczynam go bazgram gdzie popadnie - dadaję mu poziome paski i imię: BENON

            

  • 1994 sesja letnia - Benon zaczyna żyć własnym podsycanym przeze mnie życiem - chwilami wymyka się spod kontroli - np kiedy Metek bazgrze nim w kiblu Collegium Novum UAM - donoszą mi o tym życzliwi - jestem bardzo
    ciekaw Metkowej mutacji Benona i proszę go o kilka szkiców - hm - jest to Benon dość nieporadny.
    Zdecydowanie przeintelektualizowany i trochę pedalski. Ale ma swój wdzięk. Na wiosnę zawłaszczam kawałek gabloty na BL i systematycznie wsadzam tam paski z Benonem. Pojawiają się kolaże - Benon We Krwi, Czarny Benon - to kamienie milowe - Benon wkleja się w fotosy filmowe z lat 60tych - straszy razem z Tosziro Mifune i Kimś Jeszcze - niestety - najprawdopodobniej własnoręcznie to
    wyrzuciłem w jakimś smutnym dniu. Ale to
    właśnie te ksera A4 zalepiają instytut Arch i Urb na ul.Strusia - hm co tu dużo gadać - Benek mocno się szerzy.

  • 1994 przed wakacjami - Benon pojawia się na egzaminie wstępnym do ASP - w drugim etapie jako odpowiedź na zadanie "inny":

           

    więc znowu nie zdałem! Wróciłem na PP i
    zająłem się geometrią wykreślną. Postawiłem markerem kilka benonów tu i tam - za rok znowu
    tu wrócimy!

  • 1995 po wakacjach jestem już kompletnie
    opętany Benonem - rysuję go wszędzie, na wszystkim i wszystkich. Kto chce dostaje Benona. Benon występuje najczęściej bez kontekstu - ale co jakiś czas pojawia sie w kilkuobrazkowych paskach - solo i bardzo rozmnożony. Na paski bardzo żywo reaguje Duśka - wybucha histerycznym śmiechem i zdecydowanie domaga się coraz większych dawek. W paskach Benon często zmienia imię - raz występuje jako "Młody Chłopiec z Izraela" kiedy indziej jako "Zbigniew Boniek" albo " Mały Harcerz"- świetnie się bawimy.

  • 1996 (?) Najprawdopodobniej w tym roku mój głogowski przyjaciel Darek Maściuch z przerażeniem patrzy mi głęboko w oczy i mówi "nie zabij mnie, ale użyłem Benona w kampanii wyborczej (tu pada nazwisko jakiegoś złamasa) na prezydenta miasta.
    -Ładnie wyszedł? - pytam
    -Bardzo ładnie - odpowiada
    -No to o co chodzi? - pytam
    -Ten facet wygrał - odpowiada
    Pijemy piwo nad Odrą. Darek pokazuje mi
    ulotki wyborcze i daje na pamiątkę długopis z Benonem i hasłem "XY na prezydenta". Pijemy dalej, później sikamy z kolejowego mostu do rzeki. Po tygodniu długopis gdzieś mi ginie.
    Był żółty.

  • 1996 on rośnie coraz bardziej.

  • 1997 urósł tak, źe pojawia się coraz rzadziej. Powoli znika ze ścian. To już 4 rok - jak to na czwartym roku - robi się coraz smutniej

  • 1998 to ostatni rok studiów. Już się nie
    spotykamy z przyjaciółmi - każdy studiuje do wewnątrz - Benon gdzieś się chowa. Ostatnie Benony wyglądały mniej więcej tak:

        

    Tu rozpoczyna się bardzo ciekawy rozdziaĹ -
    kilka lat rysuję benony dla Julii - pojawiają się na listach, kartkach i świstkach - m innymi
    przecudny kawałek papieru pt "damy rade"
    Często pojawiają sią Benon i Dziewczynka

              

    Co ciekawe - odkrywa go dla siebie mój
    przyjaciel Robert Broniarz - wypracowuje nawet swoją mutację z początku wygląda to jakoś tak:

                                   

    Ciekawe, prawda? Potem jakoś tak:

                             
  • 2002 Wojtek Krawczuk przychodzi do mnie i pyta, czy może rysować malutkiego Benona w tytule swojego komiksu. Zgadzam sie przez wzgląd na osobę Wojtka (wiem, że Benkowi w Jego rękach nic nie grozi) oraz nazwisko bohatera - a jakie to nazwisko? To już oddzielna historia.

             

  • 2003 Robert Broniarz przysyła mi gifa -
    srającego Benona

                    

    Czyż nie jest słodki? To cudowne, że żył w
    głowie Roberta przez te 5 lat kiedy ja tylko sporadycznie pokazywałem go światu! Znaczy przechował się w dobrych rękach! Wysyłam gifa do Kuby Wojtkowiaka - Kuba reaguje w sposób na tyle zdumiewający i oczywisty - że spadam z krzesła i zmieniam optykę widzenia - z plastkowych soczewek obiektywu jednorazowego użytku przeskakuję na doskonałe szkła firmy Zuiko.


  • 2003-07-14 - Wybucha PanBenonium - wszystko za sprawą jednego celnie napisanego zdania - patrz obok... Kuba - dzięki man! Bronek - dzięki za opieke - Benek wraca do domu!
  • 2003-08-12-Paweł Jagodziński - szef międzynarodowgo zespołu specjalistów - matematyków, przyrodników, archeologów, informatyków i grafików komputerowych - prezentuje dziś osłupiałemu światu efekty siedmioletnich badań interdyscyplinarnej grupy naukowców. Zadanie postawione przed
    badaczami brzmiało:
    "JAK BENON WYGLĄDA Z BOKU?"
    Oto cyfrowa, przestrzenna symulacja Benona.
    Czy właśnie tak wyobrażaliście sobie Bonona z boku? Paweł w imieniu zespołu dołącza
    ociekającą multimediami pocztówkę
    urodzinową -

    DZIĘKUJEMY!

                   

                   

  • 2003-07-22-Michał Labrzycki dołącza do
    panteonu ludzi dobrej woli - przynosi pieczołowicie przechowaną teczkę A4 a w niej obok bezcennych skarbów - rzecz na miarę zaginionej bursztynowej komnaty - 3 i ostatni (?) odcinek "Benona na srebrnym ekranie" -
    "10 x BENON czyli CZTERYSTA BATÓW"
    Rzecz o tyle cenna co zaskakująca - zdążyłem już zapomnieć że to narysowałem!

  • 2003-07-21-Benek dostaje urodzinowe życzenia od Wojtka Krawczuka - obok krzepiących płynących z głębi serca słów - Benon otrzymuje również prezenty: Pierwszy to kolory:

                       

    Drugi to majstersztyk wywiadowczej roboty :

                     

    Odbiera nam ze wzruszenia mowę!
    rosimy o jeszcze!!!

    (Czuję się trochę jak Pan Zygmunt od
    Pankracego - może za chwilę powie coś Pani Babcia sąsiadka?)

    Michał Labrzycki obiecuje na jutro dostarczyć kolekcjonerski rarytas - kolejny z zaginionych odcinków "Benona Na Srebrnym Ekranie" - nie możemy się doczekać!!!

  • 2003-07-21 - Potężna korekta
    okazuje się, że nie zatroszczyłem się o ustawienie kodowania i poszło jako UNICODE - no i u każdego wyglądało inaczej - musiałem przepisać pandemonium w kodowaniu iso-europa środkowa- dlaczego wyświetla się "windows europa srodkowa" - nie wiem i nie chce wiedziec - ważne że dziala!!!
    I tak mam już najbardziej wyślizgany na piątkowie klawisz F1

  • 2003-07-20 - Z pyskiem przy ziemi robię UPLOAD strony!! Kto by pomyślał jeszcze kilka dni temu, że wrzucenie kilku obrazków z Benkiem przerodzi się w cały portal! Juleczka mnie odpędza od monitora, cały tydzień komputer w pracy i w domu - oczy jak
    5 złotych. No dobra, życząc smacznego ładuję to na serwer. Teraz pozostaje już tylko uaktualniać i dokładać nowe Benki.

  • 2003-07-17 - Jako Demiurg - ustawiam
    Urodziny Benona
    na dzień
    14 Lipca
    Bardzo mu się ta data podoba - środek lata i
    wakacji - uwaga - już od trzech dni
    BENON MA 10 LAT!
                                
  • 2003-07-17 - Dalej dziubię przy stronie - ciągle zastanawiam się nad nawigacją - robię wszystko co się da dookoła - m innymi - piszę ten tekst.
    (oj - to już się zrobiła 3-46 w nocy - zaraz wzejdzie słońce - nie lubię się kłaść kiedy ono wstaje)

  • 2003-07-17 - Dostaję od Wojtka netem skany benków - jest ich trochę - bardzo rozbiegane. Wieczorem u Bronka w moje ręce zostaje złożony Wielki Skarb - 9 letnie ksera - Benon we Krwi i
    inne - jako bonus znajduje się też SmallBrain - bardzo ciekawe. Przeglądamy Kutry - tam też trochę rysunków. Krew się w nas gotuje - bijemy głową o ścianę - Robert z nogawki wytrzepuje jajko - to kolejna Inkarnacja Waldemara Kutra -
    będziemy podawać Kutra w sieci. Czytamy
    trochę starych artykułów i opowiadań -
    utwierdzamy się w przekonaniu, że nikt tego nie przeczytał - inaczej nie skończylibyśmy szkoły.

  • 2003-07-16 - Wotas Krawczuk ma kilka Benków. Bronek też ma troche - jutro wpadnę do Niego poskanować.
    Wymyśliłem i zrobiłem już wiekszość strony, właściwie to wszystko - pozostaje mi jeszcze najważniejsze - sposób nawigacji po obrazkach - tu się zacinam.

  • 2003-07-15 - jade dalej - zaczynam szukać po ludziach Benonów.

  • 2003-07-14 - wieczorem siadam i zaczynam
    robić strone Benona -
    PANBENONIUM

  • 2003-07-14 - bardzo ważna rozmowa z Kubą poprzez GG:


    No i już - proste, prawda?